Gdy korzystamy z intuicji, by uzasadnić nasze przekonania, odwołujemy się do zdrowego rozsądku lub przeczuć. Często mówimy w takich sytuacjach: „Po prostu to wiem”.

Główny problem z intuicją polega na tym, że jest zupełnie prywatna: inni nie mają do niej dostępu i nie mogą ocenić jej wartości. Dlatego gdy nasze intuicje się różnią, nie mamy mocnych podstaw do tego, by zdecydować, którym intuicjom zaufać. Ponadto większość intuicji wynika z nieświadomych procesów, które ignorują istotne dane i świadectwa. W związku z tym musimy być bardzo czujni wobec twierdzeń uzasadnionych jedynie przez intuicje.

Jednakże niekiedy intuicja może być wzmocniona czymś bardziej wiarygodnym, na przykład bardzo dużym doświadczeniem w danej sprawie. Na przykład, dobry pilot może mieć intuicyjne przeświadczenie, że samolot nie zachowuje się prawidłowo podczas kołowania, co może stanowić wystarczającą podstawę do zawrócenia samolotu i przeprowadzenia kontroli stanu technicznego. Niekiedy przeczucia nie są ślepe. Jako krytyczni myśliciele zawsze dążymy do sprawdzenia, czy czyjejś intuicje są uzasadnione innymi świadectwami.

 Czy warto ufać intuicji? (Podcast na stronie www.rozwojowiec.pl): http://www.rozwojowiec.pl/1781/intuicja/