Znaczenie

Znaczenie dosłowne to własność elementów języka. Dosłowne znaczenie pewnego ciągu słów jest wyznaczone przez jego własności gramatyczne i znaczenie, które konwencjonalnie przypisujemy poszczególnym słowom. Znaczenie dosłowne zdania należy odróżniać od jego implikatury konwersacyjnej – informacji przenoszonej niejawnie w określonym kontekście konwersacyjnym, odrębnej od znaczenia dosłownego wypowiedzi.

Na przykład: przypuśćmy, że zapytaliśmy Łucję, czy chciałaby pójść do kina. Na co ona odpowiada: „Jestem bardzo zmęczona”. Naturalnie, wywnioskujemy na tej podstawie, że Łucja nie chce iść do kina. Jednakże ta informacja nie jest częścią znaczenia zdania, które zostało przez nią wypowiedziane. Informację tę wyciągamy w sposób pośredni. Podobnie przypuśćmy, że słyszymy, jak Ania mówi „Patrycja lubi książki”. Możemy pomyśleć, że ma ona na myśli to, że Patrycja lubi je czytać. Jednakże jest to co najwyżej implikatura konwersacyjna, a nie znaczenie tego, co zostało powiedziane. Mogłoby się okazać, że Patrycja nienawidzi czytać, a lubi je ponieważ wykorzystuje je jako element wystroju swojego domu. Także w takim wypadku zdanie, które wypowiedziała Ania, jest prawdziwe.

Przykład ten ilustruje bardzo ważną rzecz: jeśli chcemy ocenić, czy dane zdanie jest prawdziwe, powinniśmy rozważać jego znaczenie dosłowne, a nie implikowane konwersacyjnie. Jest to szczególnie ważne w prawie. Treść umowy zostaje określona przez znaczenie dosłowne słów użytych do jej sforułowania, a nie przez to, co któraś ze stron uzna za niejawnie implikowane.

Bezsensowność

W języku codziennym przymiotnik „bezsensowny” jest niekiedy używany nierozważnie. Opisujemy w ten sposób coś, co jest bezcelowe i puste. Na przykład: przypuśćmy, że Piotr został zapytany, czy wybiera się na imprezę, i odpowiada: „Jeśli przyjdę, to przyjdę”. Ściśle rzecz biorąc, stwierdzenie to nie przekazuje żadnych użytecznych informacji w sprawie, czy Piotr przyjdzie czy nie. Jednakże stwierdzenie to jest zarówno poprawne gramatycznie, jak i sensowne. Ściśle rzecz biorąc takich stwierdzeń nie powinniśmy uznawać za bezsensowne.

Definiowanie

Brak jasności co do znaczenia wyrażeń może utrudniać rozumowanie i blokować skuteczną komunikację. Jednym ze sposobów rozjaśnienia znaczenia jest wykorzystanie definicji. Definicja składa się z dwóch części: definiendum i definiensa. „Definiendum” to słowo oznaczające to, co zamierzamy zdefiniować. Natomiast „definiens” to zestaw słów lub pojęć, które wykorzystujemy w definicji jako posiadające takie samo znaczenie jak definiendum. Na przykład: w definicji słowa „kawaler”: „kawaler to nieżonaty mężczyzna”, słowo „kawaler” jest definiendum, natomiast „nieżonaty mężczyzna” to definiens. Możemy wyróżnić cztery rodzaje definicji:

Definicje sprawozdawcze

Definicja sprawozdawcza jest również określana mianem definicji słownikowej. Jej celem jest podanie znaczenie istniejącego słowa. Jej przykładem może być przytoczona powyżej definicja słowa „kawaler” lub także definicja „liczby pierwszej” jako liczby większej niż 1, która jest podzielna tylko przez samą siebie (czyli 2, 3, 5, 7, 11, 13, 17, 19…). Definicja sprawozdawcza powinna uchwycić poprawny sposób użycia słowa, które jest definiowane.

Definicja projektująca konstrukcyjna

Definicja konstrukcyjna nie służy do wyjaśnienia zastanego znaczenia danego słowa, lecz do przypisania słowu znaczenia nowego – przy czym dane słowo może już mieć jakieś znaczenie lub nie. Jeśli definicja konstrukcyjna zostanie zaakceptowana, wówczas dane słowo jest używane w nowo ustanowiony sposób. Przypuśćmy, że zdefiniujemy słowo „MBA” jako ‘żonaty, lecz dostępny’ (married but available). Jeśli zaakceptujemy taką definicję, możemy określać innych ludzi jako MBA.

Definicja projektująca regulująca

Definicję regulującą można traktować jako kombinację definicji sprawozdawczej i konstrukcyjnej. Celem definicji precyzującej jest uczynienie znaczenia danego słowa precyzyjniejszym dla określonych celów. Na przykład pewna firma przewozowa zamierza wprowadzić zniżki dla starszych osób. Jednakże stwierdzenie, że osoby starsze mogą skorzystać z ulgi doprowadzi zapewne do dyskusji, kto dokładnie może z niej skorzystać, a kto nie – ile trzeba mieć lat, żeby zostać uznany za osobę starszą? Firma może w związku z tym zdefiniować „osobę starszą” jako „osobę, która ma co najmniej 65 lat”. To oczywiście tylko jedna z wielu możliwych definicji regulujących pojęcia osoby starszej.

Definicje regulujące są bardzo ważne, gdy trzeba określić przepisy i regulacje prawne. Może nam zależeć na wyeliminowaniu lub karaniu zjawisk molestowania seksualnego, ale najpierw musimy dobrze zdefiniować molestowanie seksualne, tak by ludzie wiedzieli, co w świetle prawa jest właściwe, a co nie. Na przykład profesor biologii, który przeprowadza niezapowiedziany egzamin z zakresu ludzkiej seksualności nie powinien być uznany za winnego molestowania seksualnego w jakimkolwiek rozumieniu tego pojęcia.

W końcu, definicje regulujące możemy wykorzystać w rozwiązaniu sporów, w których kluczowe pojęcia mogą być niewystarczająco jasne. Przypuśćmy, że dwoje ludzi spiera się, czy zwierzęta, takie jak ptaki lub małpy, posługują się językiem. By rozwikłać tę kwestię, musimy sprecyzować, co rozumiemy przez słowo „język”. Jeśli słowo „język” oznacza dowolny system komunikacyjny, to oczywiście ptaki i inne zwierzęta posługują się językiem. Z drugiej strony, słowo „język” może być używane w inny sposób: na oznaczenie systemu znaków, który rządzi się regułami gramatycznymi (syntaktycznymi) i znaczeniowymi (semantycznymi), pozwalający użytkownikowi języka przekazywać informacje o przedmiotach i sytuacjach oddalonych w czasie i przestrzeni od okoliczności rozmowy. Przy takim rozumieniu, sposobu, w jaki porozumiewają się zwierzęta, nie uznalibyśmy za język.

Definicje perswazyjne

Definicja perswazyjna to taka, która przypisuje nacechowanie emocjonalne, pozytywne lub negatywne, słowu, którego takiego nacechowania nie posiada. Na przykład, osoba będąca przeciwniczką aborcji może zdefiniować „aborcję” jako ‘zabójstwo niewinnej nienarodzonej osoby’. Taka definicja niesie negatywne konotacje, ponieważ słowo „morderstwo” sugeruje, że aborcja jest nagannym czynem pozbawienia kogoś życia i zakłada, że płód jest już osobą. Taka definicja z pewnością nie jest właściwa ze względu na racjonalną debatę moralnego uzasadnienia aborcji, choć może być użyteczna jako narzędzie retoryczne[1].

Ocena definicji

Kryteria oceny definicji zależą od rodzaju definicji, którą akurat rozważamy. Definicja sprawozdawcza powinna prawidłowo chwytać sposób użycia słowa, które jest definiowane. Szczególnie znaczy to, że definicja nie powinna być ani za szeroka, ani za wąska.

  • Definicja jest za szeroka, jeśli definiens swoim zakresem obejmuje przedmioty, których nie obejmuje definiendum. Na przykład, jeśli zdefiniujemy samolot jako maszynę, która lata, popełnimy błąd definicji za szerokiej, ponieważ helikoptery także są maszynami latającymi, ale nie są samolotami.
  • Definicja jest zbyt wąska, jeśli definiens nie obejmuje niektórych przedmiotów, które obejmuje definiendum. Popełnimy ten błąd, gdybyśmy zdefiniowali trójkąt jako figurę, która ma trzy boki równej długości.
  • Zauważ, że definicja może być zarówno za szeroka, jak i za wąska – jednocześnie. Jeśli zdefiniujesz warzywa jako jadalne liście dowolnej rośliny, to taka definicja będzie za wąska, ponieważ nie obejmie swoim zakresem np. pomidorów i ziemniaków. Z drugiej zaś strony definicja taka będzie za szeroka, ponieważ liście herbaty są jadalne, ale nie są uznawane za warzywa.

Problem, czy definicja jest szeroka lub za wąska nie dotyczy definicji regulujących, ponieważ nie mają one na celu uchwycenia istniejącego sposobu użycia słów. Ważne jest jednak, aby podając definicję regulującą, unikać błędnego koła, sprzeczności i niejasności.

 

Warunki konieczne i wystarczające

Pojęcia warunków koniecznych i warunków wystarczających pomagają nam rozumieć i wyjaśniać różne powiązania między pojęciami i relacje, które zachodzą między różnymi stanami rzeczy.

Jeśli mówimy, że X jest warunkiem koniecznym Y-a, znaczy to, że jest niemożliwe, aby zaszło Y, jeśli nie zaszedł X. Innymi słowy: brak X-a powoduje brak Y-a. Warunek konieczny jest także określany mianem „warunku esencjalnego” (sine qua non). Rozważmy kilka przykładów:

  • Posiadanie czterech boków jest warunkiem koniecznym bycia kwadratem.
  • Bycie dzielnym jest warunkiem koniecznym bycia dobrym żołnierzem.
  • Niebycie podzielnym przez 10 jest warunkiem koniecznym bycia liczbą pierwszą.

Aby pokazać, że X nie jest warunkiem koniecznym Y, możemy po prostu wskazać sytuację, w której zachodzi Y, mimo że nie zachodzi X. Kilka przykładów:

  • Bycie bogatym nie jest warunkiem koniecznym bycia szanowanym, ponieważ szanowani aktywiści społeczni mogą faktycznie być całkiem biedni.
  • Życie na lądzie nie jest warunkiem koniecznym bycia ssakiem. Wieloryby są ssakami, mimo że żyją w morzu.

Na co dzień przywołujemy pojęcie warunków koniecznych bardzo często, chociaż określamy je innymi nazwami. Na przykład, gdy mówimy, że „tlen jest potrzebny dla życia”, to inny sposób powiedzenia, że obecność tlenu jest warunkiem koniecznym istnienia życia.

Pewien stan rzeczy może mieć więcej niż jeden warunek konieczny. Na przykład, żeby być dobrym pianistą koncertowym, niezbędna jest dobra technika palców. Jednakże to nie wystarcza. Innym warunkiem koniecznym jest to, należy umieć interpretować utwory na fortepian.

Przejdźmy teraz do warunków wystarczających. Jeśli X jest warunkiem wystarczającym Y, to obecność X-a gwarantuje obecność Y-a. Innymi słowy: niemożliwe jest, aby zaszedł X, jeśli nie zajdzie Y. Jeśli X jest obecny, to Y także musi być obecny. Ponownie rozważmy kilka przykładów:

  • Bycie kwadratem jest wystarczające, by mieć cztery boki.
  • Bycie podzielnym przez 4 jest warunkiem wystarczającym bycia liczbą parzystą.

Aby wykazać, że X nie jest warunkiem wystarczającym Y, należy wskazać sytuację, w której X jest obecny, a Y nie. Przykłady:

  • To, że kogoś kochasz, nie gwarantuje tego, że ktoś kocha ciebie. Wredna i podstępna osoba, która kogoś kocha, sama może nie być kochana przez nikogo.
  • Lojalność nie jest warunkiem wystarczającym uczciwości, ponieważ ktoś może kłamać, aby chronić osobę, wobec której jest się lojalnym.

Wyrażenia, takie jak „Jeśli X, to Y” lub „X wystarcza do tego, aby zaszło Y””, można rozumieć jako to, że X jest warunkiem wystarczającym Y. Zauważ, że niektóre stany rzeczy mogą mieć wiele warunków wystarczających. Bycie niebieskim wystarcza do bycia jakiegoś koloru, ale oczywiście bycie zielonym, czerwonym także wystarcza.

Jeśli mamy dwa zjawiska X i Y, możemy wskazać cztery sposoby, w jaki mogą być powiązane:

  • X jest warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym Y.
  • X jest warunkiem wystarczającym, ale nie koniecznym Y.
  • X jest zarówno warunkiem koniecznym, jak i wystarczającym Y.
  • X nie jest ani warunkiem koniecznym, ani warunkiem wystarczającym Y.

Powyższe zestawienie jest bardzo pożyteczne, gdy chcemy wyjaśnić sposób, w jaki dwa pojęcia są ze sobą powiązane. Oto kilka przykładów:

  • Posiadanie czterech boków jest konieczne, ale nie wystarczające bycia kwadratem (ponieważ prostokąt ma cztery boki, ale nie jest kwadratem).
  • Posiadanie syna jest warunkiem wystarczającym, ale nie koniecznym bycia rodzicem (rodzice mogą mieć córkę).
  • Bycie nieżonatym mężczyzną jest warunkiem koniecznym i wystarczającym bycia kawalerem.
  • Bycie wysoką osobą nie jest ani warunkiem koniecznym, ani wystarczającym osiągnięcia sukcesu.

Warunki konieczne i wystarczające są często bardzo użyteczne w wyjaśnianiu powiązań między pojęciami abstrakcyjnymi. Na przykład: wyjaśnienie, czym jest demokracja, może odwołać się do przepisów prawnych jako warunku koniecznego, ale nie wystarczającego.

 

Pułapki języka

Język notorycznie zastawia na nas pułapki, w które wpadamy, gdy używamy słów w sposób niejasny, utrudniający odbiorcy zrozumienie, o co nam chodzi, i sprawiający wrażenie, że to, co mówimy, jest mądrzejsze i donioślejsze, niż jest w rzeczywistości.

Wieloznaczność

Słowo, wyrażenie lub zdanie jest wieloznaczne, gdy ma więcej niż jedno znaczenie. Możemy wyróżnić kilka rodzajów wieloznaczności.

  • Wieloznaczność leksykalna oznacza, że pojedyncze słowo ma w języku więcej niż jedno znaczenie. Na przykład słowa „głęboki” można użyć, mówiąc np. że jakiś dół jest głęboki lub że ktoś powiedział coś głębokiego. W pierwszym znaczeniu mamy na myśli wymiary fizyczne, w drugim przenikliwość lub inteligencję wypowiadającego daną myśl. Podobnie jest ze słowami „zielony” (określonego koloru lub niedoświadczony), „zamek” (jako budowla lub przedmiot służący do zamykania drzwi).
  • Wieloznaczność referencyjna zachodzi wówczas, gdy kontekst wypowiedzi nie wyjaśnia, do czego się odnosi użyty zaimek lub kwantyfikator. Na przykład: Kasia uderzyła Małgosię i poleciała jej krew – w tym zdaniu nie jest jasne, komu poleciała krew[2].
  • Wieloznaczność syntaktyczna (składniowa) to taka, gdy dane wyrażenie możemy interpretować na różne sposoby ze względu na jego strukturę gramatyczną. Wieloznaczność tego rodzaju może wystąpić nawet wtedy, gdy znamy znaczenia wszystkich poszczególnych słów. Rozważmy zdanie: „powinniśmy porozmawiać o przemocy w telewizji”. Może ono znaczyć, że rozmowa powinna odbyć się w programie telewizyjnym lub że tematem rozmowy powinna być przemoc, którą przedstawiają programy telewizyjne.

Skoro posługujemy się językiem, który jest z natury wieloznaczny, powinniśmy upewnić się, czy kontekst wypowiedzi wyraźnie informuje naszych odbiorców, jaka jest prawidłowa interpretacja naszych słów. Gdy napotykamy na wypowiedzi wieloznaczne, możemy spróbować rozjaśnić znaczenie przez wypunktowanie wszystkich możliwych interpretacji. Proces pozbywania się wieloznaczności określamy mianem „ujednoznaczniania” (disambiguation). Naturalnie, postulat unikania wieloznaczności stosuje się jedynie do tych sytuacji, w których rzeczywiście chcemy porozumiewać się precyzyjnie i trafnie.

Nieostrość

Dane pojęcie jest nieostre, gdy jego zakres ma nieprecyzyjnie określone granice. Podobnie gdy wraz z zachodem słońca otoczenie stopniowo ciemnieje, ale nie ma ostrej granicy, która oddziela całkowitą ciemność od jasności. Tak więc: „ciemny” i „jasny” są nazwami nieostrymi.

„Wysoki” także jest nazwą nieostrą, ponieważ o niektórych ludziach trudno powiedzieć, czy są wysocy, czy nie, ale nasz brak zdecydowania nie jest spowodowany brakiem informacji o wzroście danej osoby. Mógłbyś wiedzieć dokłanie, ile wzrostu ma taka osoba, ale wciąż nie byłbyś w stanie zdecydować, czy ta osoba jest wysoka, czy nie. Jest to spowodowane tym, że znaczenie nazwy nie jest ściśle określone. Te uwagi odnoszą się także do słów takich jak „góra”, „sprytny”, „tani” itd.

Zauważmy, że należy odróżniać nieostrość i wieloznaczność. Słowo może być nieostre, choć nie jest wieloznaczne, a różne znaczenia wieloznacznego pojęcia nie muszą być nieostre.

Gdy powinniśmy być precyzyjni i dokładnie przekazywać to, co mamy na myśli, powinniśmy unikać nazw nieostrych. Studenci często pytają:

  • Czy na tych zajęciach będzie zadawane dużo do domu?
  • Czy egzamin końcowy będzie trudny?

Tymczasem słowa „trudny”, „dużo” są nieostre. Nie jest jasne, jak odpowiedzieć na takie pytania! Nazwy nieostre pojawiają się bardzo często w horoskopach:

  • W tym tygodniu bądź gotowy na zmianę kierunku twojego życia.

Ponieważ nie jest jasne, co można uznać za zmianę kierunku (kogoś, kto zastawi ci drogę, tak że nie będziesz mógł przejść po chodniku w lini prostej?), każdy z łatwością może przytoczyć pewne zdarzenie lub inne jako „dowód” potwierdzający przepowiednię z horoskopu. Podobnie rzecz ma się z poniższym raczej bezcelowym przewidywaniem:

  • Ta informacja w pewien sposób wpłynie na sytuację na giełdzie.

Byłoby nieporozumieniem twierdzić, że aby myśleć krytycznie, nie wolno używać nazw nieostrych. Nazwy nieostre mogą być (i są!) użyteczne na co dzień, ponieważ często nie musimy być absolutnie precyzjni. To, jak bardzo musimy być precyzyjni, zależy oczywiście od okoliczności.

Znaczenie niekompletne

Nazwy mają niepełne znaczenie, jeśli własność lub relacja, którą wyrażają, zależy od innych parametrów, które powinny zostać określone w kontekście – wprost lub tylko domyślnie. To dotyczy takich nazw jak „pożyteczny”, „ważny”, „podobny”, „lepszy”. Właściwie wszystkie przedmioty są użyteczne i ważne jedynie pod pewnym względem, a pod innym już nie. Na przykład: czy miłość jest ważniejsza od pieniędzy? To zależy. Jeśli umierasz z głodu, wówczas pieniądze są ważniejsze. Ale jeśli szukasz kogoś, z kim mógłbyś dzielić swoje życie, wówczas to raczej miłość jest dla ciebie ważniejsza.

Zniekształcenia

Zniekształceniami (distortion) nazywamy sposób używania słów z niewłaściwymi konotacjami wartościującymi oraz używanie słów niezgodnie z ich standardowym znaczeniem bez wyraźnego wskazania tego faktu.

Użycia niewłaściwych wyrażeń nacechowanych emocjonalnie jest typowym przykładem zniekształceń. Wiele wyrażeń języka nie ma charakteru czysto opisowego, lecz niesie ze sobą pozytywne lub negatywne konotacje. Rozważmy ponownie skojarzenia aborcji z morderstwem. Przypuśćmy, że ktoś argumentuje: „aborcja jest morderstwem niechcianego dziecka i nie powinna być dozwolona”. Słowo „morderstwo” niesie konotację, że aborcja jest zła, ponieważ za morderstwo uznaje się zazwyczaj niesprawiedliwe zabicie kogoś z premedytacją. Powyższa wypowiedź jako argument jest obarczona błędem petitio principii, ponieważ zakłada się, że aborcja jest złem, natomiast to należy dopiero udowodnić. Jednakże ktoś, kto nie jest wystarczająco ostrożny i nie uda mu się wychwycić niewłaściwych negatywnych konotacji, może z łatwością dać się zwieść powyższemu argumentowi[3].

Reifikacja

Słowa „reifikować” i „reifikacja” pochodzą od łacińskiego słowa „res”, które znaczy to samo co „rzecz”. Reifikacja to traktowanie pojęć abstrakcyjnych, własności i relacji tak, jakby były obiektami fizycznymi. Na przykład: slogan z popularnego (w swoim czasie) serialu telewizyjnego[4]: „The truth is out there” (Prawda leży daleko). Traktuje się tu prawdę tak, jakby była przedmiotem fizycznym, który może znajdować się w określonym miejscu. Jednakże prawda jest abstrakcyjną własnością twierdzeń i teorii i nie jest nigdzie zlokalizowana. Jest to zatem przykład reifikacji. Oczywiście wiemy z grubsza, jakie jest zamierzone znaczenie powyższego sloganu. Prawdopodobnie ma on znaczyć coś takiego, jak ‚prawda o pewnych sprawach jest czymś, co możemy odkryć, jeśli wystarczająco się postaramy, choć nie będzie to łatwe”. Inny przykład: zastanówmy się nad powiedzeniem, że „Historia jest sprawiedliwa”. Sprawiedliwe lub nie mogą być osoby lub systemy reguł bądź praw, ale sprawiedliwość nie jest tak naprawdę własnością historii rozumianej jako bloku faktów, które wydarzyły się w przeszłości. Ponownie możemy zgadywać, co nasz współrozmówca mógł mieć na myśli. Być może zamierzone znaczenie jest czymś w rodzaju ‚wraz z postępem czasu ludzie dotrą do prawdziwej i słusznej opinii w kwestii, którą rozważają’.

Oba przykłady ilustrują to, że reifikacja jako taka nie musi być naganna. Zwiększa moc oddziaływania na odbiorcę i często używamy jej w poezji i metaforach. Jednakże, jeśli naszym celem jest przekazanie informacji w sposób jasny i prosty, to reifikacja jest czymś niepożądanym. Jeśli stwierdzenie, które zawiera reifikację, jest pełnoznaczne i informatywne, może być wyrażone w sposób jaśniejszy w języku prostszym i niezawierającym reifikacji. Gdy trudno jest (a być może jest to wręcz niemożliwe) dokonać przekładu wypowiedzi na prostszy język, jest to dobrym znakiem tego, że wyjściowe stwierdzenie nie ma dobrze określonego znaczenia. Więc, w ogólności, jeśli nie potrzebujesz wpłynąć na odbiorcę dramatycznym efektem, unikaj reifikacji. Jeśli natomiast musisz, upewnij sie, że wiesz, co chcesz powiedzieć.

Błąd kategorialny

Jest to błąd polegający na przypisaniu pewnemu obiektowi własności, której logicznie rzecz biorąc posiadać nie może, lub ogólniej: na pomyleniu kategorii, do której dany przedmiot należy. Rozważ słynne zdanie: „Bezbarwne zielone idee śpią wściekle”[5]. Zawiera ono kilka błędów kategorialnych, ponieważ o zielonych ideach nie można powiedzieć, że są bezbarwne, ponadto idee nie należą do rodzaju rzeczy, które mogą spać. Przed kilkoma laty Stowarzyszenie Studentów Prawa Uniwersytetu w Hong Kongu głosiło slogan „prawo to my”. Jest to błąd kategorialny, ponieważ prawa są regułami, a ludzie nimi nie są. Oczywiście ludzie czasami mówią „prawo to ja”, by podkreślić, że to oni są szefami i każdy powinien wykonywać ich nakazy. Jednakże to przeczy idei sprawiedliwości i praworządności, które są centralne dla współczesnych społeczeństw demokratycznych. Studenci prawa powinni to wiedzieć i nie powinni wygłaszać takich sloganów.

 

 


[1] Z drugiej strony warto zauważyć, że definicja aborcji jako ‘zabiegu przerwania ciąży’ również ma charakter perswazyjny (eufemistyczny), ponieważ umniejsza moralne konsekwencje tego czynu. Niekiedy trudno o neutralną definicję, którą byłyby w stanie zaakceptować wzajemnie przeciwne strony sporu (przyp. tłum.).

[2] W języku polskim uznajemy, że zaimek odnosi się do obiektu wskazywanego przez ostatni rzeczownik tego samego rodzaju i tej samej liczby co zaimek. Ze względu na tę regułę, powinniśmy uznać, że krew poleciała Małgosi, nie Kasi, aczkolwiek można mieć wątpliwości, czy nadawca wypowiedzi jest tej reguły świadomy.

[3] Można mieć wątpliwości względem tego przykładu (Por. przyp. nr 1). Nacechowanie wiązane ze słowem „aborcja” wynika z systemu innych przekonań i nie jest czystym przypadkiem ilustrującym zmianę nacechowania konotacji. Lepszym (bo mniej kontrowersyjnym) przykładem jest następująca definicja: „Logistyka (czyli logika matematyczna) to pozbawiona treści, bezprzedmiotowa logika, oderwana od rzeczywistości, od doświadczenia, od praktyki, od prawdy ubiektywnej” (terminowi neutralnemu nadaje się nacechowanie negatywne) lub „Biurokracja jest to zracjonalizowany i odpersonalizowany aparat sprawnego załatwiania spraw” (pojęciu nacechowanemu ujemnie nadaje się skojarzenia neutralne i pozytywne). Przykłady za: T. Pawłowski, Pojęcia i metody współczesnej humanistyki, Wrocław 1977, s. 136. (przyp. tłum.).

[4] Chodzi o serial „Z archiwum X” (przyp. tłum.).

[5] Autorem tego zdania jest Noam Chomsky, ma ono służyć jako przykład zdania poprawnego gramatycznie, ale pozbawionego znaczenia (przyp. tłum.).